„Przygoda w realu” to temat przewodni tegorocznych rekolekcji dla gimnazjalistów organizowanych przez Seminarium Duchowne i Katolickie Liceum Ogólnokształcące w Henrykowie. Pomysł takiego właśnie zagadnienia zrodził się z obserwacji zachowania młodzieży. Wydawać by się mogło, że obecnie nie znajdujemy alternatywy dla wirtualnego świata smart fonów, tabletów i Internetu, a jednak…

Rekolekcje zgromadziły rekordową liczbę uczestników – ok.100 osób. Możemy zastanawiać się z czego to wynika, odpowiedź nasuwa się jedna: młodzi ludzie podświadomie poszukują czegoś więcej niż to, co zapewnia im ciche, domowe multimedialne zaplecze. Środowiska psychologów biją coraz częściej ostrzegają, że rośnie pokolenie całkowicie uzależnione od nowoczesnej technologii i jednocześnie zamknięte dla świata realnego. Niektórzy uważają, że jest wręcz przeciwnie – wszak Internet to okno na świat, można z każdym porozumieć się bez barier (o ile zna się choć odrobinę język angielski). Pytanie tylko, gdzie w tym wszystkim miejsce na kontakt osobisty, szczere, głębsze rozmowy? Na pewno w wirtualnym świecie łatwiej funkcjonować. Ukryci za monitorem, możemy napisać wszystko, co tylko nam się podoba – tu można mieć „fajną laskę”, „super faceta”, willę z basenem i wakacje w najbardziej egzotycznych zakątkach globu. W realu jest się najczęściej zagubionym i niesamowicie osamotnionym człowiekiem. Cóż z tego, że można być każdym, skoro nie potrafi się już być sobą?

Próby odszukania siebie, w pędzącym z zawrotną prędkością świecie, podjęli się młodzi gimnazjaliści, którzy odwiedzili nas w Henrykowie. Dla niektórych weekend bez wejść na Internet mógł wydawać się straconym, ale okazało się, że można spędzić czas inaczej – na szczerej rozmowie (o co zadbali klerycy pod okiem Prefekta MWSD – ks. Zbigniewa Kowala oraz Ojca Duchownego – ks. Macieja Małygi) oraz na zabawie (np. survival, akcja ratowniczo – wojskowa, strzelnica) – czym zajęli się uczniowie KLO pod nadzorem ks. Mariusza Leonika i opiekuna klasy ratowniczej Tomasza Lipińskiego.

Uczestnicy rekolekcji analizowali problemy bardzo realne, od których nikt, nawet bardzo młody człowiek nie powinien się dystansować, mogli opowiedzieć o swoich obawach związanych z planowaniem swojej przyszłości i poszukiwaniem tożsamości. Z rozmów, które niech pozostaną tajemnicą, jasno jednak wynika, że młode pokolenie nie jest „stracone” dla świata, że chce odnaleźć prawdziwe wartości – głównie w tak „niemodnej” i krytykowanej dziś wierze. Świadczą o tym także liczne pytania dotyczące naboru do Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego w Henrykowie. Już dziś wpływają tam zgłoszenia na dzień otwarty, który zaplanowany jest dopiero na 22 marca. Rację ma zatem, jak zwykle zresztą, wybitny polski poeta i eseista Zbigniew Herbert, który w wywiadzie przeprowadzonym przez Adama Michnika powiedział: „Płynie się zawsze do źródeł, pod prąd, z prądem płyną śmiecie. I czy się dopłynie, czy nie dopłynie, kształci to, wyrabia mięśnie”.

Galeria - Rekolekcje